One Woman Show NIEPRZYKŁADNA 
Nieprzykładnie o macierzyństwie

Słów kilka o nieprzykładnym macierzyństwie w wykonaniu Katarzyny Marii Zawadzkiej na podstawie bloga Żanety Odolczyk nieprzykladna.pl.

Dostała pracę przez łóżko, po dziewięciu miesiącach awansowała i została mamą… swojego szefa. Nieprzykładna, czyli każda normalna mama! Mama na początkowym etapie swojej życiowej przygody – przeżywająca całą gamę emocji – od euforii po depresję. Zmagająca się z presją otoczenia, bo przecież „kobieta jest stworzona do bycia matką i musi godnie, dumnie, prosto (nie garbimy się, drogie Panie, nawet jak już Nam ręce opadają) i z uśmiechem na twarzy, brać na klatę cały ten inwentarz.” Mówiąca NIE gonitwie za niedoścignionym perfekcjonizmem – „Nie słyszałam jeszcze o żadnym mężu, który umarł z głodu, bo nie miał obiadu do pracy, ani o rodzinie, która przykleiła się do brudnej podłogi.” I konfrontująca rzeczywistość z radami życzliwych doradców, zwłaszcza tych bezdzietnych – „No wiadomo. Przecież są o tyle mądrzejsi, że się w to nie wpakowali.”
W sposób lekki, inteligentny i zabawny – o macierzyństwie, nie tylko dla mam!

Autorka:

Żaneta Odolczyk (na podstawie bloga nieprzykladna.pl)

Scenariusz:

Żaneta Odolczyk,
Katarzyna Maria Zawadzka

Reżyseria i wykonanie:

Katarzyna Maria Zawadzka

Czas trwania:

60 minut

Bardzo dobry tekst bezbłędnie zagrany. Aktorka umiała świetnie pokazać całą gamę emocji, przeżywanych przez młodą mamę – od euforii po depresję. Podała je z humorystycznym dystansem lub w sposób poruszający. Bez wielkich słów, bez laurek, prawdziwie. Zabawnie.

Danuta Czerny- Sikora

Spektakl powinien być na NFZ, tak jak położna środowiskowa po porodzie. Każda Mama poczuje się raźniej. Obecność obowiązkowa!

Michał Kaczmarek

Obejrzałam z przyjemnością i zachęcam do obejrzenia wszystkie planujące, ciężarne i już mamujące. Można się pośmiać, można usłyszeć sporo wyważonych refleksji, wreszcie można też wielokrotonie odetchnąć z ulgą, myśląc: uch, czyli nie tylko ja tak mam! Świetnie zagrany, mądry i lekki spektakl, który zrobi dobrze każdej młodej, zmęczonej mamie!

Aneta Stokes

Jestem pod wrażeniem umiejętności utrzymania uwagi widza, jeden aktor przez 60 minut, zero możliwości złapania oddechu i caaały czas ciekawie inspirująco i rozgrzeszająco:)
Emocje, które P. Katarzyna przekazuje są tak prawdziwe, że po raz pierwszy oglądając coś na scenie, oczy mi się szczerze szkliły, a za chwilę po policzkach płynęły diamentowe łzy miłości.

Monika Trocha